- Say goodbye. - No, say hello! [PL]

To nie kolejne noworoczne postanowienie. Nie potrafię się ich trzymać, bo nie lubię być zmuszana do czegokolwiek. Nawet przez samą siebie. To reinkarnacja starego bloga, który z przyczyn, nazwijmy to, technicznych obumarł nieco razem z moją stroną. Kroczek po kroczku naprawimy wszystko. Zaczynam od najprostszego, tudzież bloga, bo zaczęliśmy rok pięknymi portretami z przepiękną Felicią i aż korci, żeby się nimi podzielić (:
Obiecywałam sobie po stokroć, że regularność postowania zachowam. To samo zresztą miało się tyczyć pisania, jednak ostatni rok, jak już wcześniej wspominałam, był właściwie tylko dla mnie, na poukładanie niepoukładanego. Dziś nie obiecuję, acz na pewno się postaram, bo obiecałam sobie, że ten rok upłynie pod znakiem większej ilości tworów, niż w ostatnim czasie. Lycka till, Łosiu.

Witam na nowo. Niech się dzieje!



Model: Felicia

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, że Wy jesteście *:

      Usuń
  2. Dobre zdjęcie, ja prowadzę już 3 bloga, pierwszy raz "na poważnie" i rzeczywiście ciężko jest o systematyczność i zaangażowanie w niektóryh momentach :)

    OdpowiedzUsuń

Home of my dreams...

Dlaczego  łosie? Jedno z najczęstszych pytań, jakie kiedykolwiek otrzymałam, to "dlaczego łosie?". I jest to jedyne pytanie, na ...