Let's swallow the moon and the starts.. for Tyszert




Kolorowy szelest w ostatnich błyskach letniego słońca obudził do życia te komórki naszego ciała, odpowiedzialne za więcej ciepła. Idzie nasza ulubiona pora roku, pełna wełnianego koca, olbrzymich kubków wypełnionych gorącą kawą, na zmianę z herbatą, pełna splotu naszych dłoni i nieskończonych historii, jeszcze pod gołym niebem. To nie koniec przygód na ten rok. To dopiero ich początek...


for Tyszert
 
models: Monka & Kajo Szwed
m-up/assist: Marta Podbielska

Szczególne podziękowania dla Łukasza za pomoc przy realizacji sesji!


8 komentarzy:

Home of my dreams...

Dlaczego  łosie? Jedno z najczęstszych pytań, jakie kiedykolwiek otrzymałam, to "dlaczego łosie?". I jest to jedyne pytanie, na ...